Słyszy się coraz częściej historie o magistrze pracującym na zmywaku lub wykonującym najcięższe prace fizyczne. W większości przypadków ludzi bawią takie niedorzeczne opisy, ale po przyjrzeniu się bliżej rzeczywistości, z którą styka się przeciętny młody człowiek tuż po studiach można dojść do wniosku, że opisane wyżej miejsca pracy nie są wcale złe a ci, którzy je dostali powinni się cieszyć, że w ogóle mają co robić. Stereotyp beztroskiego studenta niestety także coraz częściej krąży wśród pracodawców, którzy z niechęcią zatrudniają młodych ludzi bez doświadczenia. Ten stan rzeczy próbują powoli zmieniać projekty unijne skierowane do absolwentów i pracodawców. Problem studentów na rynku pracy jest jednak znacznie szerszy. Obejmuje przede wszystkim niedopasowanie programu nauczania do praktyki gospodarczej, brak środków na staże i rozwój zawodowy absolwentów oraz panujące na rynku pracy stereotypy. Zmiany są potrzebne a absolwenci powinni zrobić wszystko, aby pracodawcy zrozumieli, że warto postawić na młodość i pasję działania. Nikt na razie nie ma jednak pomysłu jak można zmienić ową sytuację na lepsze. Żyjemy w trudnej rzeczywistości i widać to gołym okiem.

Dodaj komentarz
You May Also Like

Rusza kampania społeczna „SZKOŁA-OD-NOWA”

Wraz z powrotem uczniów do szkół rusza ogólnopolska kampania społeczna „SZKOŁA-OD-NOWA”, realizowana…

Które gry planszowe dla dzieci wybierać?

Gry planszowe są ponadczasowe, ponieważ – poza dobrą zabawą – charakteryzują się…

Bariery między uczniami a nauczycielami

Budowanie uczciwych relacji między kolegami z jednej klasy nie może odbywać się…