JAK PRZEKONAĆ UCZNIÓW DO CZYTANIA POEZJI?

fot. link
 
Lekcje z poezją są prawdziwym wyzwaniem. To bardzo delikatny i specyficzny materiał literacki. Trudny, wymagający ciszy i skupienia, o co w czasach screen mediów bardzo ciężko. Uczniowie odbierają ją jako archaiczną i niezrozumiałą. Co robić, aby miłość do wierszy nie umarła?
 
WIERSZE TO POSTY DLA WYMAGAJĄCYCH
 
Na pomoc może przyjść pomysł posłużenia się kodem językowym naszych uczniów. Warto przedstawić poezję, jako swoisty archetyp Facebooka. Kiedyś nie było mediów społecznościowych. Pisanie listów i wierszy to był jedyny sposób uzewnętrznienia swojej duszy w przekazie trwalszym niż tylko ten werbalny. Dzisiaj młodzi (i nie tylko „młodzi”, ale też dyrektorzy i prezesi poważnych firm, którzy chcą się dowiedzieć o swoim przyszłym pracowniku czegoś więcej) oceniają nowopoznane osoby przez pryzmat zawartości ich konta na FB. Dawniej, czytano korespondencję, wiersze. Ta sztuka nie zanikła, ona trwa. Rozwija się w „niedalekim sąsiedztwie” social mediów, ale jest zdecydowanie bardziej wysublimowana i wymagająca.
Czytaj więcej...

JAK OBUDZIĆ W DZIECKU CHĘĆ UCZENIA SIĘ I POZNAWANIA ŚWIATA?

fot. link

 
Odwieczne pytanie nauczycieli i rodziców. Okazuje się, że dziecko ma w sobie naturalną skłonność do poznawania, doświadczania, sprawdzania, należy go tylko odpowiednio ukierunkować. Tylko i aż …
 
Zaznaczam, że poniżej umieszczone inspiracje, wbrew pozorom, NIE są przeznaczone tylko dla nauczania przedszkolnego i wczesnoszkolnego smile
 
MATERIAŁ DYDAKTYCZNY TO KLUCZ, KTÓRYM DZIECKO UCZY SIĘ OTWIERAĆ ŚWIAT
 
Według Marii Montessori każda pomoc dydaktyczna powinna ograniczać się do jednej trudności, aby maksymalnie wykorzystać koncentrację dziecka. Uczeń musi mieć możliwość popełniania błędów, ponieważ tylko wtedy dany materiał zostanie odpowiednio przyswojony, jeśli dziecko samo, metodą wielokrotnych prób, będzie miało możliwość zdobywania wiedzy.
Czytaj więcej...

JAK TRAFIĆ DO ŚWIATA NAJLEPSZEGO Z MOŻLIWYCH? Rzecz o poszukiwaniu swojego miejsca

                                       fot. link



Otwórz „Szafę” Olgi Tokarczuk i czytaj
.
Książka to zawsze najlepsze miejsce. Jednak nie o tej przestrzeni będzie dzisiaj. Daj się poprowadzić do trzech niby zwykłych, ale niezwykłych wymiarów. Od mitycznej szafy, przez hotel Capitol trafisz w końcu do świata wirtualnego. Gorąco polecam całość lektury, ponieważ konfrontacja tych trzech perspektyw jest zaskakująca i może prowadzić do bogatych wniosków.

Wspólnie skupimy się tylko na trzecim opowiadaniu: Deus ex, co znaczy Były Bóg.

Czytaj więcej...