MINI RECENZJA DO MAKSI KSIĄŻKI

                                                                                                                        fot. link

 
Teoretycznie zrecenzować, ocenić można wszystko – książkę, film, spektakl, meble, samochód, itd. Praktycznie jestem zdania, że niektórych książek nie da się dobrze zrecenzować, trzeba je po prostu przeczytać. Do takich właśnie należy „Maksimum osiągnięć” Briana Tracy’ego. To pozycja z 1998 roku, więc z pewnością doczekała się już tysiąca recenzji, jednak nadal podtrzymuję tezę, iż wymyka się ona jednoznacznej i precyzyjnej ocenie.
Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS

Artykuły najczęściej czytane

Blog

DIETA DLA MÓZGU, CZYLI CIOS W PRZEMYSŁ ZWANY SPOŻYWCZYM. Konieczna eliminacja; gluten - o co tyle hałasu?

DIETA DLA MÓZGU, CZYLI CIOS W …

19 październik, 2016

fot. link   Pamiętacie sposób na bardzo tani klej domowej roboty? Mąka i woda, prawda? D...

Blog

LIST NAUCZYCIELA DO RODZICÓW

LIST NAUCZYCIELA DO RODZICÓW

23 styczeń, 2017

Czasami chcielibyśmy o pewnych sprawach powiedzieć głośno, ale brakuje nam odwagi. Boli na...

Inspiracje na zajęcia dla najmłodszych

JAK WPROWADZIĆ CZĘŚCI MOWY, CZYLI POLONISTYCZNA PODRÓŻ W ABSTARKCYJNE ZAKĄTKI

JAK WPROWADZIĆ CZĘŚCI MOWY, CZ…

09 listopad, 2016

Gramatyka opisowa nie jest najbardziej porywającym i fascynującym działem języka polskiego...